Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Coraz większy ucisk

Moje wyrzuty sumienia rosną w siłę. Pomimo tego dziś nie wymiotowałam , chociaż czuje , że powinnam. Spożyte syfojedzenie to frytki , 6kostek mlecznej czekolady, kakao i marchewka. Ja piernicze - bardzo łagodnie mówiąc. Po sklepie kręciłam się pół godziny i tak wybrałam ten syf zamiast bułek na pare - żałuje jak cholera...  Za to zdarzyło mi się coś tam poćwiczyć i znowu zakładam , że będę tak codziennie. Zobaczymy.  Pomimo jak ciężko mi się funkcjonuje, widoczne kości i słyszeć „ jesteś chuda ” jest dużo ważniejsze. Zdrowie w tym wszystkim nie jest istotne, ale przecież to choroba.  Płakanie też zaliczone, ale nie dlatego , że jestem wielorybem. To z powodu irytowania innych, najbliższych. Myśli , które nie dopuszczają zdrowego rozsądku. Nawet dziś na Facebooku znalazłam grupę wsparcia dla osób z zaburzeniami odżywiana. I co stwierdziłam ? „ E to nie dla mnie, przecież ja nie mam problemu ” . Jakbym mogła to bym siedziała u psychologa codziennie po kilka ...

Najnowsze posty

Wewnętrzne rozdarcie z dnia 10.02

Miło mi Cię poznać !